wtorek, 29 stycznia 2013

Dialogi

- Mamo, a Ty lubisz zimowe emocje?
- Nie tylko zimowe.
- Letnie są lepsze?
- Czasem...


- Córeczko o czym tak myślisz?
- Bo ja się zakocham, ale na wszelki wypadek myślę w kim. No wiesz, jakby co.


- Mamoooo!! Twój tatuaż się nie zmył?!
- Mój jest niezmywalny, mówiłam ci już.
- Nawet w wodzie?!
- W wodzie, w czymkolwiek. Nie da się go zmyć.
- Nigdy się zmyje?!
- Nigdy. Widzisz była młoda, głupia, chciałam tatuaż i mam,* a jak mi się znudzi to zmyć go nie można. Jak Ty będziesz kiedyś chciała, to lepiej mnie zapytaj, pomogę ci wybrać. Poza tym, jeśli ktoś robi tatuaż to może się zarazić zarazkami z brudnych igieł, trzeba wszystko sprawdzić, zanim..
- Mamo, ale ja nie chcę tatuaża!

* nie żałuję, że mam i gdzie mam, żałuję, że jest taki sobie, a nie piękny. Teraz są takie cuda, a 15 lat temu studia tatuażu to nowość, kolega mi zrobił :) nie jest źle, ale nie jest też dobrze.