piątek, 23 maja 2014

Proszę o wsparcie - tabliczka mnożenia ;)


Koleżanka nauczyła córkę tabliczki mnożenia poprzez wierszyki typu "pies za płotem szczerzy kły 9 razy 7 jest 63" Niestety nie ma ich wszystkich zapisanych, tylko wybiórczo i postanowiłam stworzyć nowe. Po pierwsze dla uroczej Julii, która uroczo odmawia nauki tego ustrojstwa, po drugie dla innych uczących się dzieci, po trzecie na przyszłość dla mojej królewny.  

Nie mam kłopotu z rymowaniem, ale wymyśliłam coś mogącego ułatwić naukę. Mianowicie uznałam, że każda cyferka powinna dotyczyć innej tematyki, np dwójka sporty ( jadą dwa rowery, 2 razy 2 jest 4) trójka zabawek itd. 

Wiem, że w blogosferze są kreatywne, mądre mamy, które mogą mi pomóc. 
Pomożecie?! 
Tabliczkę mnożenia w całości każda mogłaby umieścić na blogu i przekazywać w świat :) 


Ja na razie stworzyłam ósemkowe owady. 


Owady zaczynają właśnie,
 8 razy 2 jest 16

Pszczoły robią numery
8 razy 3 to 24

Konik polny cicho gra
8 razy 4 jest 32

Ważki niosą wieści, 
że 8 razy 5 to 40

Komar grzebie w nosie
8 razy 6 to 48

Mrówki chcą coś zjeść
8 razy 7 to 56

Muchy jedzą sery, 
8 razy 8 jest  64


Stonoga polną drogą szła
8 razy 9 to 72

P.S. Póki co chętnych nie ma, stworzę sama, wszelkie prawa zastrzeżone : P

środa, 21 maja 2014

Logiczne myślenie

- Marta co ty wyprawiasz? To się w głowie nie mieści!
- W twojej?
- W żadnej.

Po pięciu minutach:
- Mamo, ale może w głowie olbrzyma by się zmieściło?

poniedziałek, 19 maja 2014

Stanik

- Pokaż mi szybko jak się zapina stanik!
- Spokojnie masz jeszcze na to czas...
- Ale sama mówisz, że za pierwszym razem nie można się nauczyć, bo trzeba wydeptać ścieżki w głowie, to zacznijmy!
- No dobra.

Odwracam się plecami. Odpinam. Zapinam.
- Jezuuuuu ja się tego nigdy nie nauczę! Nawet jak będę taka stara jak ty!

sobota, 17 maja 2014

Płazulce z Paryża

- Chciałabym jechać do Paryża bo tam są płazulce.
- Co?
- No, takie psy kudłate białe.
- A może pudle?
- A no tak, pudle

Obyło się bez wizyt w Paryżu,
pudle licznie gościły 
na wystawie psów rasowych w Ustroniu. 

czwartek, 15 maja 2014

Tak jest!

Reklama w telewizji, a więc:
- Tato, tato, kupisz mi to?
- Dobrze, ale pod warunkiem, że....
- O nie! Mi się nie stawia warunków, tylko spełnia się moje żądania!

środa, 14 maja 2014

sobota, 10 maja 2014

Po co Marcie limuzyna?

- Chciałabym mieć limuzynę na wycieczki.
- Żeby zabierać znajomych?
- Nie, oni by jechali autobusem. Żeby zabrać wszystkie potrzebne rzeczy: zalotkę, papiloty, ubrania, grzebienie, plastry, żele, szampony, szczoteczkę, pastę, jedzenie, ubrania, buty, kalosze....

czwartek, 1 maja 2014

Na pierwszego maja, pierwszy wiersz Marty

Rodzice, rodzice,
Dlaczego wisicie
Jak szyszki na drzewie?


P.S. Żyjemy, nikt z rodziców Marty nie wieszał się na drzewie. Ach ci współcześni poeci.