czwartek, 11 kwietnia 2013

Jestem sztywniarą

Musiałam zrobić zakupy, więc do córki przyszła moja mama. Marta myślała, że już wyszłam i usłyszałam:
- W końcu mamy nie będzie i będziemy się mogły normalnie bawić!

Kiedyś indziej słyszałam "bo mama nie umi się bawić i jest sztywna i tylko czyta mi książki!"

Na stos z taką matką ;)