czwartek, 27 września 2012

Znów


- W przedszkolu są cztery siostry, ale jedna się nie bawi się, tylko gotuje i woła nas na obiad głosem takim starym jak babcia. Jak ona się nazywa?
- Nie wiem córeczko. Na pewno sobie przypomnisz, jest siostra S., siostra Alina, Janina i... - zawieszam głos oczekując odpowiedzi.
- Siostra Melina!

Znowu te oryginalne imię. My na prawdę mamy względnie normalny dom... ;)