sobota, 24 listopada 2012

Błękitna krew.

Bajka Barbie, coś o piosenkarce i księżniczce, jedna z bohaterek mówi, że od małego chciała być księżniczką. Dodaję z rozmarzeniem:
- Ja też...
Córcia na to:
- A ja nie będę marzyła, żeby być księżniczką!
- Dlaczego?
- Bo przecież nią jestem. Od urodzenia!


Skoro Tuśka jest księżniczką od urodzenia, to ja jestem Królową ;)