Czytam:
- Imię Marta oznacza pani, władczyni.
Córka przerywa:
- I to mi pasuje!
"Dziecko to otwarte, kiełkujące dopiero życie. Czuje ono, postrzega i pyta o coś, co już po chwili uchodzi jego uwagi. Nie troszczy się o swoje chwilowe objawienia i jest zaskoczone, gdy po pewnym czasie dorośli odczytują mu z zapisków, co też takiego mówiło i o co pytało" /Karl Theodor Jaspers
środa, 22 stycznia 2014
piątek, 17 stycznia 2014
Matka
Córce zaczęła się ruszać przednia jedynka, trochę wcześnie, ale nie mam na to wpływu. Pomimo tego, że wiedziała o fakcie wypadania mleczaków wieczorem była przejęta tym faktem, myślała, że jej wyleci od razu i miała pretensję:
- Mamo dlaczego mi rano nie powiedziałaś, że mi się będzie ruszał ząb?!
- Nie wiedziałam przecież...
- Jesteś matką, powinnaś to przewidzieć!
Zatkana mówię pod nosem:
- Chyba nie mogę być matką, bo nie mam zdolności przewidywania.
Gumowe ucho słyszy i rzecze:
- Musisz być matką, bo inaczej będziesz wieśniakiem.
- Co?
- No bo przecież wieśniacy nie mają dzieci.
Okazało się, że kiedyś widziała jakąś bajkę i tam byli wieśniacy, którzy nie mieli dziecka ;)
- Mamo dlaczego mi rano nie powiedziałaś, że mi się będzie ruszał ząb?!
- Nie wiedziałam przecież...
- Jesteś matką, powinnaś to przewidzieć!
Zatkana mówię pod nosem:
- Chyba nie mogę być matką, bo nie mam zdolności przewidywania.
Gumowe ucho słyszy i rzecze:
- Musisz być matką, bo inaczej będziesz wieśniakiem.
- Co?
- No bo przecież wieśniacy nie mają dzieci.
Okazało się, że kiedyś widziała jakąś bajkę i tam byli wieśniacy, którzy nie mieli dziecka ;)
poniedziałek, 30 grudnia 2013
Pokręciło się
- Jak to się stało, że Maryja i Jezus urodzili Boga, skoro jeszcze ludzi nie było na ziemi?
niedziela, 29 grudnia 2013
Weselna Marta
Obiad, Jemy rosół. Za oknem dwa gołębie.
- Mamo, a czy my będziemy na nie polować i je piec?
Taty Tusi jest świadkiem i wznosi toast.
- Chciałem wznieść toast za panią młodą. Oczywiście za pana młodego też. No więc za panią młodą i pana młodego.
Zniecierpliwiona córka przerywa:
- Za młodą parę!!
Tańce. Proponuję:
- Powiedz tacie, żeby z tobą zatańczył, na pewno się zgodzi.
- Ale mamo, on już podawał obrączki!
- I?
- I napracował się!
- Ale ma głupią fryzurę!
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Romantyczna
Przedszkolna szatnia, natykamy się na Marka, córka się wstydzi w kącie, gdy on już idzie do góry siada na ławkę i obwieszcza:
- Chciałabym polecieć z Markiem na jednorożcu w obłokach...
- Chciałabym polecieć z Markiem na jednorożcu w obłokach...
niedziela, 8 grudnia 2013
Stomatolog musi być...
- Coś mi się nie podoba twój jeden ząbek, musimy iść do lekarza.
- Od zębów?
- Tak.
- Do pana czy pani?
- A do kogo wolisz?
- Do pana. Ale musi być młody, fajny i z czarnymi włosami.
-...
Na szczęście matka zna panią, która pracuje w gabinecie i załatwiła nam takiego pana ;)
- Od zębów?
- Tak.
- Do pana czy pani?
- A do kogo wolisz?
- Do pana. Ale musi być młody, fajny i z czarnymi włosami.
-...
Na szczęście matka zna panią, która pracuje w gabinecie i załatwiła nam takiego pana ;)
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Bo jest stary
- Już w czwartek do was przyjdzie Mikołaj! A w piątek zostawi w domu prezenty!
- A ja słyszałam, że jak dziecko mówi co chce i znajduje to w domu, to nie żaden Mikołaj, tylko rodzice mu to dają!
- A gdzie to słyszałaś?
- Nie pamiętam... Ale to w ogóle dziwne, że on wszędzie prezenty rozdaje. u babci, u nas, w przedzszkolu i u cioci Ani. No ale on jest stary.
- A ja słyszałam, że jak dziecko mówi co chce i znajduje to w domu, to nie żaden Mikołaj, tylko rodzice mu to dają!
- A gdzie to słyszałaś?
- Nie pamiętam... Ale to w ogóle dziwne, że on wszędzie prezenty rozdaje. u babci, u nas, w przedzszkolu i u cioci Ani. No ale on jest stary.
niedziela, 1 grudnia 2013
Generalnie to ona ma niecałe pięć lat
Oglądamy mam talent i występ małego tancerza. Córka komentuje:
- Ładny jest chłopczyk.
Jednak po chwili namysłu mówi:
- Ale Marek jest ładniejszy.
A po paru sekundach:
- Zresztą generalnie to ja wolę blondynów.
- Ładny jest chłopczyk.
Jednak po chwili namysłu mówi:
- Ale Marek jest ładniejszy.
A po paru sekundach:
- Zresztą generalnie to ja wolę blondynów.
poniedziałek, 18 listopada 2013
Ludzki chłopak
Tusia chodzi po ogródku z patykiem, mówiąc, że to jej chłopak. Chodzą na randki i prowadzą romantyczne rozmowy, nie wiem o czym bo to szepty. Dziś córka wysyłała chłopakowi maila, pisała w Wordzie mówiąc głośno:
- Mój kochany, bardzo za tobą tęsknię, ale jesteś tylko tymczasowo moim chłopakiem, bo gdy dorosnę i pójdę do szkoły to będę mieć prawdziwych chłopaków. Ludzkich!
poniedziałek, 11 listopada 2013
Kompleksów to ona nie ma
- Jest dopiero szósta, litości... Dlaczego nie śpisz dłużej, jak większość ludzi w soboty?
- Bo my, piękni ludzie jesteśmy wyjątkowi.
- Bo my, piękni ludzie jesteśmy wyjątkowi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
