środa, 16 listopada 2011

Buzia Marty

Marta zażywa lek wziewny.
- Chodź kochanie połknąć chmurkę. Otwórz ładnie buzię.
Pstryk.
- O i już jest chmurka w moim pysku!
- Tusiu, ty nie masz pysku, tylko buzię.
- Ty masz buzię, ja mam wielki pysk.

Ważne pytanie

- Mamooooo!
- Co?
- Dlaczego ja jestem taka udana?

Muszę zmienić repertuar na bardziej nowoczesny...

Nad ranem.
- Mamusiu zaśpiewaj.
- Idzie niebo ciemną noc...
- Nie to! Nie kołysanki! O kwiatkach
- Gdzie płynie strumyk z wolna..... nad gapą pochylona i śmieje się ha ha.
- Śmieje się ha ha? A czemu nie hi hi? Pochylona?! A po co pochylona? Nad Gapą z Elma?!
- Nie, nie nad gapą z Elma, nad tym harcerzem, który się prze...
- A co to jest harcerz? A czemu on jest gapą? I po co szedł do pokrzyw?! Coś innego!
- Tam nad Wisłą w dolinie siedziała dziewczyna... Wiła wianki i wrzucała je do falującej wody.
- Do wody? Jakieś wianki?! Ale ta dziewczyna jakaś taka nudna była. Zaśpiewaj inne.
- Szła dzieweczka do laseczka... myśliweczka bardzo szwarnego.
- A co to jest szwarny?


wtorek, 15 listopada 2011

Nauczę się?

- Mleczkooo!!!!
- Oj zaraz, czekaj.
- Mleczko, mleczko, mleczko! Już!
- Oj Tuśka, nie denerwuj mnie.
- Mleczko rób mi szybko!
- Marta, nie potrafię działać pod presją.
- To się naucz!


Czułości

Tata Marty: - Nie możesz taka być, mamę się głaska, nie kopie. Musisz wszystkich głaskać!
Marta: - No to pogłaskałam wczoraj babcię. Nogą.

poniedziałek, 14 listopada 2011

Niebezpieczna kąpiel

Marta siedzi już długo w wannie i nie chce wyjść. Wypuszczam wodę bo ileż można.
Nagle słyszę krzyk, a dziecko próbuje wyjść z wanny. Pytam przerażona co się stało.
"Bałam się, że spłynę!" odpowiada Marta.

SŁOWNIK

emelent - element
iścieć - chodzić
totutor - konduktor
lewa - lwa
ciemy - ćmy
poraczaniowy - pomarańczowy
wypierzaj- wypierz
podaja - poduszka (ale tylko ta ulubiona od Martusi, reszta to poduszka)

I co ludzie pomyślą ;)


Sierpień 2011. W lodziarni pełno ludzi. Marta lat 2,5 wcina i obserwuje jak jem, nagle krzyczy:

Mamusiu, ale z Ciebie lodziara!!!

Logicznie

- Zobacz, leci samolot! Jak myślisz, gdzie on leci?

- Do samolotowni!

Fryzura


- Zrobię ci ładne kucyki, dobra?
- Nie będę się czesać!
- Jak nie będziesz się czesać to zrobią ci się kołtuny i będę musiała cię obciąć na krótko, tak jak są obcięci tata i dziadek!
- No dobra! (z entuzjazmem)